Nie bądź Frajer/ka_#1

Nie bądź Frajer/ka_#1

 

Zasiadłam przy biurku. Popijam drugą kawę i projektuję, jak zawsze rozpatrując, co najmniej 10 możliwych wersji. Dzwoni przyjaciółka i radośnie obwieszcza, że już jest w Krakowie i ma cały tydzień luzu. Pyta kiedy się możemy spotkać, ja zaczynam bredzić, że sprawdzę jak stoję z czasem i dam znać. Odkładam słuchawkę i myślę: Kurczę nie mam czasu, jak ja ją upchnę w grafik?

Wstaję z tą myślą od kompa i idę do kuchni zrobić herbatę. Szum czajnika, pisk zmywarki, wirująca pralka…. te wszystkie odgłosy domu przywołują mnie do pionu. Stwierdzam przytomnie, że świnia że mnie, a nie przyjaciółka!

Biorę telefon. Wykręcam numer. Kochana przepraszam, świnia ze mnie. Przyjeżdżasz na tydzień, a ja się zastanawiam jak Cię w grafik upchać! Widzimy się jutro na śniadaniu?

Nie bądź Frajer/ka zjedz śniadanie z przyjaciółmi!