UWAGA WYWIAD!

Przedstawiam markę GALLOOP by KINGA DYBEK.

Dla mnie to marka spójna w wizualnym komunikacie, działaniu i komunikacji z klientem.

Kinga wie co robi, jak robi i dlaczego! Posłuchajcie :)

To nasz debiut. Ja pierwszy raz spisałam pytania i przeprowadziłam WYWIAD, a Kinga pierwszy raz była bohaterką wywiadu. Jutro nasza rozmowa będzie na grupie i od razu zapraszam , bo Kinga będzie opowiadać o swojej marce, inspiracjach i tym co jej start up lubi, a co chętnie oddałaby komuś innemu

A teraz kuluary. Z Kingą znamy się już jakiś czas, łączą nas rozmowy, kilka wypitych kaw i branża, bo obie jesteśmy graficzkami. Każda idzie swoją ścieżką i nasza znajomość to idealny przykład na to, że nie każdy w danej branży jest konkurencją, że grafik dla grafika z powodzeniem może być inspiracją i wsparciem.

A wywiad? Umówiłyśmy się w kawiarni, więc w tle słychać ciepły szum ekspresu i posmak rozmów innych ludzi. Dawno się nie widziałyśmy, więc w pierwszej kolejności poza wywiadem trzeba było parę spraw obgadać

A potem płynnie zjawił się czas wywiadu. Włączyłam dyktafon i pierwsze pytanie wystrzeliło, a zadała je sobie sama Kinga KIM JEST KINGA DYBEK?

Ja wsiąkłam tak w naszą rozmowę, że się zagadałam, zapomniałam zrobić zaplanowany wstęp i powitanie, a w trakcie wyszło na jaw, że się jąkam – bo nie wiedzieć czemu bardziej stresuję się dyktafonem niż kamerą

Ale nic to. Miał być wywiad i będzie. Nie idealny, ale mój pierwszy, tak się zdobywa szlify i doświadczenie. Ja tak działam. I Wam też polecam wypuszczać w świat nieidealne rzeczy, a potem je udoskonalać. Zresztą najważniejsze jest to o czym opowiada Kinga, a nie czy ja się jąkam i gubię we własnych zapiskach Dla Was jeden i drugi powód może by ć motywacją do wysłuchania wywiadu

Pozdrawiam i dobrego słuchania!

Mana